Poród rodzinny. Czy warto?

Jeszcze nie tak dawno temu trudno było wyobrazić sobie sytuację, w której przyszły tata uczestniczy wraz z żoną w jednym z najważniejszych momentów w życiu - w narodzinach dziecka. Dzisiaj porody rodzinne nie są już niczym nowym i cieszą się wielką popularnością. Kobiety czują się pewniej, a mężczyźni mają niepowtarzalną możliwość, by nieść im wsparcie w tych ważnych chwilach.

Jeszcze w latach 80. kobiety rodziły tylko w otoczeniu personelu medycznego, a ojciec dziecka widział swojego potomka po raz pierwszy dopiero wtedy, gdy odbierał go ze szpitala. Dzisiaj porody rodzinne są już standardem. W niektórych szpitalach nawet 80% wszystkich porodów to porody rodzinne. Podczas porodu kobietom towarzyszą nie tylko partnerzy, ale coraz częściej także matki, siostry czy przyjaciółki.

Obecność osoby towarzyszącej daje kobiecie poczucie bezpieczeństwa, niweluje lęk i uczucie osamotnienia. Ma także wymiar czysto praktyczny – osoba towarzysząca może ulżyć kobiecie rodzącej, podając jej wodę, ręcznik, ocierając pot z czoła, kontrolując tempo oddechu czy przytrzymując głowę. Szczególnie ważna jest obecność przyszłego taty. Dla ojca dziecka to niezwykły moment, pozwalający zacieśnić więzy z noworodkiem od samego początku – od jego przyjścia na świat. Z prowadzonych badań wynika, że obecność partnera przy porodzie znacząco wpływa nie tylko na relację ojciec – dziecko, ale także na zacieśnienie relacji w związku.

Tylko obopólna zgoda

Aby jednak tak się stało, musi być spełniony jeden warunek. Decyzja o porodzie rodzinnym powinna być podjęta wspólnie. Poród to dla kobiety chwila bardzo intymna, trudna i wymagająca. Nie każdy mężczyzna jest przygotowany psychicznie i emocjonalnie, by taką chwilę przeżyć wspólnie z partnerką. Zmuszony do tego mężczyzna może bardziej przeszkadzać, niż pomagać. Przerażony i nieporadny przyszły tata spotęguje frustrację kobiety, niepotrzebnie ją zdenerwuje i zestresuje, a także odwróci uwagę od kolejnych etapów porodu. Może też absorbować zbyt wiele uwagi położnej i lekarza, którzy w tym czasie muszą skupić się na rodzącej.

Ważne przygotowania

Jeśli wspólnie podejmiemy decyzję o porodzie rodzinnym, warto razem przechodzić także przez poszczególne etapy ciąży, m.in. wizyty u ginekologa i zajęcia w szkole rodzenia. Szczególnie istotna jest ta ostatnia kwestia, ponieważ w szkole rodzenia mężczyzna pozna kolejne fazy porodu i nauczy się, jak postępować i zachowywać się na każdym z tych etapów. Dzięki temu w momencie porodu będzie wiedział, jak najlepiej pomóc partnerce, będzie też lepiej komunikował się z personelem medycznym.
Wspólne planowanie porodu to także czas, w którym powinna zapaść ważna decyzja o ewentualnym pobraniu i zdeponowaniu krwi pępowinowej, która może w przyszłości uratować życie dziecka, jego rodzeństwa lub rodziców.
Jest to o tyle ważne, że krew pępowinową można pobrać jedynie podczas porodu – tuż po przecięciu pępowiny, a wykorzystać nawet po kilku lub kilkudziesięciu latach. Obecne we krwi pępowinowej komórki macierzyste są aktualnie wykorzystywane w leczeniu ok. 80 chorób, głównie hematologicznych i onkologicznych.